piątek, 8 marca 2013

Wonderful weekend on Tenerife

Hola! W tym poscie chcialabym opowiedziec o moim cudownym weekendzie spedzonym w Santa Cruz de Tenerife. Kilka tygodni temu pomyslalam o tym, ze fajnie bylo by odwiedzic kuzyna mojej host mom, wiec dopasowalam terminy i zakupilam bilet lotniczy na ta piekna wyspe! Caly czas odliczalam dni i w koncu nadszedl ten weekend. Sam lot byl bardzo przyjemny, poniewaz uwielbiam latac i poznalam sympatycznego chlopaka (w polowie hiszpan i w polowie wenezuelczyk). Rozmawialismy przez caly lot, czyli mniej wiecej 3 godziny, nastepnie sluchalismy muzyki i spiewalismy :) Widok wyspy z samolotu byl piekny, oczywiscie nie obylo sie bez zdjec. Na lotnisku na Teneryfie odebral mnie Jose i pojechalismy do domu, gdzie okazalo sie, ze mieszka on w jednym z najbardziej popularnych miejsc na wyspie! (obok znanego auditorium). Od razu zaczal sie szalony czas, wzielam godzinna drzemke i nastepnie pojechalismy do Loro Parku. Byla ta wielka atrakcja dla mnie, poniewaz zawsze marzylam o tym, by zobaczyc delfiny oraz orki. Pokaz tych niesamowitych zwierzat byl jednym z najpieniejszych przezyc w moim zyciu. Cos nie do opisania! Podczas pokazu orek, mielismy bardzo smieszny incydent, ktorego nigdy nie zapomne. Jose stwierdzil, ze jesli usiadziemy blisko basenu i sie LEKKO zmoczymy to bedzie zabawnie, ja rowniez nie mialam nic przeciwko. Jednak w pewnym momencie orka podplynela naprzeciwko nas, stanela w pionie i zaczela uderzac ogonem o wode (trzy razy!) co sprawilo, ze bylismy kompletnie mokrzy. Wszyscy ludzie z widowni sie z nas smiali oraz pokazali nagranie jak kryjemy sie przed woda na wielkim telewizorze nad basenem, co bylo bardzo zabawne. Nastepnego dnia pojechalismy zobaczyc wulkan zwany Teide, zwiedzic male miesteczko Garachico oraz podziwiac zachod slonca przy brzegu morza. Ogolnie weekend byl bardzo udany i szalony!
Poza tym, wszystko po staremu. Ciesze sie, ze moja stopa juz calkowicie wyzdrowiala i w koncu bede mogla zaczac biegac. Ten tydzien byl dosc ciezki, ale naszczescie juz piatek i jutro impreza! Chcialabym rowniez wspomniec, ze uwielbiam swoich znajomych tutaj, ktorzy pomagaja mi sie oderwac od wszystkich problemow i sprawiaja, ze usmiech nie schodzi mi z twarzy, besos :*

-----------------

Hola! In this post I would like to tell about my wonderful weekend spent in Santa Cruz de Tenerife. Couple weeks ago I was thinking about visit cousin of my host mom so I bought a ticket on this beautiful island! I was counting down days all the time and finally this weekend has come. A flight was really nice, because I adore flying and I have met sympatic boy (in half spanish and in half venezuelan). We were talking during all flight more or less 3 hours and later we were listening to music and singing :) View of island from the plane was amazing and of course I had to take some pictures. On the airport Jose picked me up and we went to house, where I realised that he lives in one of the most popular places on the island! (next to auditorium). From the beggining have started crazy time I took a little nap and we went to Loro Parque. It was a huge attraction for me, because I always was dreaming about seeing dolphins and orcas. Show of these wonderful animals was one of the most beautiful moments in my life. During show of orcas we had very funny incident, what I never forget. Jose said if we will sit close to pool and we will be LITTLE wet its gonna be funny. In some moment orca came in front of us, stand up and was puching on the water by tail (three times!) what made that we were totally wet. Everybody was laughing at us and they showed recorded video on the big screen how we hiding behind water, what was very funny. Next day we went see volcano Teide, travel a little town Garachico and see sun set by  the coast. Generally weekend was very nice and crazy! Beside that eveything like always. Im happy because my foot is perfect now and I can running finally. This week was hard, but fortunately its friday already and party tomorrow! I would like also remind that I adore my friends here, which help me forget about all problems and they make that smile on my face never disappear, besos :*













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.