Zawsze bylam ciekawa jak ci optymistyczni i otwarci ludzi spedzaja wigilie tutaj. Ostatnimi dniami wlasnie sie dowiedzialam. Swieta w Hiszpanii sa bardzo rodzinne i na luzie. Ja spedzalam 24 grudnia w gronie pietnastu hiszpanow! Jedynym problemem dla mnie byl brak znajomosci hiszpanskiego, ale poza tym bylo bardzo wesolo. Czerwone i biale wino, jedzenie, usmiechniete twarze i prezenty :) Oczywiscie nie zabraklo Mikolaja pukajacego do drzwi. Potrawy bardzo roznia sie od polskich dan. Tutaj byly krewetki, szynka, indyk i do tego zamiast ziemniakow konfitura z jablek. Troche ciezko bylo mi pogodzic ze soba te smaki, ale nie zaszkodzilo sprobowac. A na deser mus z czekolady! 25 grudnia byl tylko lunch z najblizsza rodzina. W Hiszpanii swieta obchodzi sie tylko przez dwa dni. Poza tym, bylam ostatnio z dziewczynkami i ich kuzynkami w przepieknym parku i na placu zabaw. Jak to ja, musialam zjechac chociaz raz z wielkieeej zjezdzalni. Zreszta, zawsze jak jestem z Natalia i Jimena na placu zabaw, bawie sie razem z nimi. Dzisiaj z kolei wieczorem poszlysmy na podworko niedaleko domu i naprawde swietnie sie bawilam, wrocilysmy do domu wykonczone. Nastepnie pomagalam mlodszej Jimenie wziac prysznic przy czym wlaczylam muzyke na telefonie i zaczelysmy razem tanczyc i spiewac. Kaczuszki, makarena, barbie girl ... zabawnie bylo :) Mysle, ze w najblizszym czasie zobacze w koncu centrum miasta! Nie moge sie doczekac i jestem bardzo ciekawa. A jak tam Wasze plany na Sylwestra? Ja niedawno dowiedzialam sie, ze tutaj nie ma fajerwerkow!
-----------------
I was always curious how so optimistic and open people (like the spanish are) spending the Christmas here. Last days I just got to know. Christmas in Spain are very family and easy going. 24 of December I spent among fifteen spanish! The only problem for me was that I dont know the language, but beside this it was very nice. Red and white wine, food, smiling faces and presents :) Obviously Santa Claus came to us and knocked to the door. Food are very diffrent than polish dishes. Here were the prawns, ham, turkey and apple confiture instead of potatoes. It was a little bit hard to mix this tastes, but I tried it of course. And on the dessert chocolate mousse! 25 of December we had lunch with the most close family. In Spain, Christmas are only for two days. Otherwise, I was with the girls and their cousins in beautiful park and on the playground. I had to try the bigggg slide. When Im on the playground with Natalia and Jimena, I always have fun with them. We were outside near to home today evening again, it was so funny. We came back to home very tired. I was helping the smaller one Jimena take a shower later. I switched on some music on my phone and we started to singing and dancing together. Chicken dance song, macarena, barbie girl ... It was so fun :) I think that I will see the centrum of the city soon! I really cant wait and Im very curious. How about your plans for New Years Eve? I got to know that, its no fireworks here!
środa, 26 grudnia 2012
sobota, 22 grudnia 2012
First weekend
Hola! Chcialabym dzisiaj przedstawic Wam wiecej informacji o moim pobycie tutaj. Tak jak pisalam wczesniej podjelam wyjazd na zasadach au pair. Mieszkam w dosc duzej dzielnicy Madrytu, Alcobendas z Maria z dwoma corkami - 6 letnia Jimena i 10 letnia Natalia. Mamy tutaj 5 pokoji, 2 lazienki, ogrodek, basen i wielki podziemny garaz! Jak dla mnie wiecej nie trzeba. Dziewczynki sa bardzo grzeczne, jednak bardzo sie roznia. Jimena to maly uparty diabelek i czesto z byle jakiego powodu wpada w histerie i placz :) Z kolei Natalia jest bardziej spokojna, powazna i wrazliwa i bardzo duzo zadaje pytan. Od razu polubilam je obydwie tak jak i one mnie. Jutro rano minie rowny tydzien odkad tu jestem, a dzis zaczal sie pierwszy weekend dla mnie, co oznacza, ze moge robic co tylko zechce. Bylam dzis na spacerze, porobilam zdjecia okolicy i pozwiedzalam hiszpanski Auchan (Alcampo). Potem mam zamiar przjesc sie poznym wieczoren na kolejny spacer i zobaczyc co oferuje tutaj Mcdonald :D Sprobowalam rowniez znanego hiszpanskiego przysmaku Churros z czekolada! Oto kilka zdjec z ostatniego tygodnia, enjoy!
---------------
Hola! I would like to introduce you more information about my staying here. As I was writing earlier I decided to come to Spain like au pair. I live in the quite big village of Madrid, Alcobendas with Maria with two daughters - 6 years old Jimena and 10 years old Natalia. We have 5 rooms, 2 bathrooms, garden, swimming pool and the underground garage here! For me its enough. The girls are very nice, but they are different. Jimena is a little stubborn devil and she often hysterical and crying for no important reason :) Natalia is more calm, serious and sensitive and she asks very much questions. I like both of them already as they like me too. Tomorrow morning will pass one week since I am here and today have begun the first weekend for me whats means that I can do whatever I want. I was on the walking, took a couple photos of village and I was visiting spanish Auchan (Alcampo). Im going to go on the another walking at late afternoon and to see what Mcdonalds offerts here :D I tried also famous spanish sweet dainty, Churros with chocolate! And here you have a couple photos from the last week, enjoy!
---------------
Hola! I would like to introduce you more information about my staying here. As I was writing earlier I decided to come to Spain like au pair. I live in the quite big village of Madrid, Alcobendas with Maria with two daughters - 6 years old Jimena and 10 years old Natalia. We have 5 rooms, 2 bathrooms, garden, swimming pool and the underground garage here! For me its enough. The girls are very nice, but they are different. Jimena is a little stubborn devil and she often hysterical and crying for no important reason :) Natalia is more calm, serious and sensitive and she asks very much questions. I like both of them already as they like me too. Tomorrow morning will pass one week since I am here and today have begun the first weekend for me whats means that I can do whatever I want. I was on the walking, took a couple photos of village and I was visiting spanish Auchan (Alcampo). Im going to go on the another walking at late afternoon and to see what Mcdonalds offerts here :D I tried also famous spanish sweet dainty, Churros with chocolate! And here you have a couple photos from the last week, enjoy!
czwartek, 20 grudnia 2012
Witam
Zamierzalam zalozyc tego bloga juz jakis czas temu i w koncu to zrobilam. Chce dzieki niemu uswiadomic innym, ze marzenia sie spelniaja, trzeba tylko mocno w nie uwierzyc. 14 grudnia 2012 roku wyjechalam z mojego miasta, w ktorym przezylam cale swoje dotychczasowe zycie. Przyznam, ciezko mi bylo wsiasc do autobusu i zostawic wszystkie wspomnienia, ktore wiaza sie z pobytem w Gdansku. Jednak nastepnego dnia w ciagu podrozy doznalam calkowitego duchowego oczyszczenia. Byl to bardzo powazny krok w moim zyciu, duzo osob mi sie dziwi skad wzielam na to odwage. To co przydarzylo mi sie w Polsce po prostu popchnelo mnie do tej decyzji. Od kilku lat moim najwiekszym marzeniem bylo urodzic sie na nowo, zaczac nowe zycie. Inne otoczenie, ludzie, kraj, klimat, to mnie najbardziej pociagalo. I co najwazniejsze, daleko od mojego kraju. Dosc dlugo zastanawialam sie nad wyborem wlasciwego miejsca dla mnie. Postanowilam, ze bedzie to sloneczna Hiszpania. Podjelam wyjazd na zasadach au pair, bo wedlug mnie jest to najlepszy start. Trafilam na fantastyczna rodzine z Madrytu. Kiedy oficjalnie dowiedzialam sie, ze jade za miesiac do stolicy Hiszpani, poplakalam sie ze szczescia. Jest to wspaniale uczucie i zycze kazdemu by to poczul. Jak na razie jestem tu dopiero kilka dni, a juz czuje sie jak w domu i jestem szczesliwa. Nawet nie mysle o powrocie do Polski. Z kolei na tym blogu bede opisywac moje nowe doswiadczenia i przygody oraz pokaze Wam za pomoca zdjec jak wyglada i bedzie wygladac moje zycie tutaj.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










