poniedziałek, 28 stycznia 2013

First month of New Year

Wiem, ze dosc dlugo tu nie pisalam z nieznanych mi przyczyn. Moze lenistwo? Pierwszy miesiac Nowego Roku leci strasznie szybko. Nawet nie pamietam co dokladnie robilam. Napewno poznalam troche nowych ludzi i zaczelam chodzic do szkoly jezykowej w dziwny dosc sposob. Zostalam zapisana do grupy zaawansowanej, ktora zaczela swoja nauke juz w pazdzierniku i konczy ja za dwa tygodnie. Ja skoncze kurs z nimi a od 19 lutego zaczynam z nowa grupa od podstaw :-) Ciesze sie z tego powodu, poniewaz lubie uczyc sie jezykow obcych i poznawac nowych ludzi z calego swiata. Wiec ogolnie nauka hiszpanskiego zapowiada sie calkiem przyjemnie, tylko dwa razy w tygodniu po dwie godziny. I co najwazniejsze! Nie musze wstawac wczesnie rano, bo kurs zaczyna sie od 11:40! Jak dla mnie idealnie.
Ten weekend spedzilam bardzo aktywnie i milo. W sobote bylam z moja host mom i dziewczynkami w gorach (Navacerrada) i bawilismy sie w sniegu. Nastepnie wrocilam do domu i zaczelam sie przygotowywac do wyjscia na miasto.A niedziele spedzilam caaaaly dzien w domu odpoczywajac z dobra ksiazka.
W tym miesiacu zobaczylam pare nowych rzeczy w Madrycie. Miedzy innymi Retiro Park w nocy, ktore jest naprawde urzekajacy oraz najstarsza restauracje swiata!
A plany na ten tydzien? W czwartek ide drugi raz na grupowa konwersacje po angielsku do jednego z barow w centrum miasta. A w weekend prawdopodobnie jade w koncu odwiedzic mojego znajomego w Cuenca. Bardzo sie ciesze na ten wyjazd oraz jestem ciekawa widoku wiszacych domow i mostu Swietego Pawla.
Dzisiaj spedzialam caly dzien z dziewczynkami sama w domu, bylo duzo zabawy i smiechu. Potanczylam z Jimena i Natalia przed telewizorem i potem robilysmy zdeformowanego misia z czekolady, ktorego wyglad bardzo mnie rozbawil :-) Odebralam rowniez na poczcie paczke do mojej mamy, w ktorej byla posciel w urocze sowy <3

-------------------

I know that I didnt writing here for some time of unknown reason for me. Laziness maybe? First month of New Year passing so fast. Even I dont remember what I was doing exactly. I  have met some new people for sure and have started going to language school in weird way. I going to advanced group, which started learning from October and will finish the course in two weeks. I will finish with them and later from 19th of February I will start with new group :-) Im happy for it, because I love learning languages and meeting new people from all world. Generally spanish education going to be very nice, only two times in week for two hours. And the most important thing! I dont have to wake up early in the morning because course starts at 11:40! For me its perfect.
This weekend I spent in very nice and pleasure way. On saturday I was with my host mom and the girls in the mountains (Navacerrada) and we were playing with the snow. Later I came back to home and started preparing for the going out to the city centre. On Sunday I stayed at home for aaaaaaaaall day and just resting wtih a good book. In this month I saw couple new things in Madrid. For example, Retiro Park in the night and te oldest reastaurant on the world!
Plans for this week? On Thursday I will go second time for the grouped converstaion in english to one of the bars in the city centre. During the weekend I probably go finally visit my friend in Cuenca. Im very happy for this trip and Im curious of view hanging houses and Saint Paul Bridge.
Today I spend all day with the girls at home, I was much fun and laugh. I was dancing with Jimena and Natalia in front of TV and later we were doing deformeted teddybear of chocolate, who was looking very funny :-) I have got also pack from my mom, in which was bedding with lovely owls <3











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.